Archiwa tagu: pacjent

Nasi Goście

Pierwsze w Łodzi hospicjum stacjonarne dla dorosłych działa niespełna rok. Nie przestaliśmy marzyć aby stworzyć idealne miejsce. Staramy się i dbamy o to, aby trafiający do nas Pacjenci mogli bez obaw i z pełnym zaufaniem korzystać z naszego wsparcia. Wszyscy z olbrzymią starannością wkładają swoje doświadczenie, wiedzę i serce aby opieka realizowana była w najlepszych możliwych warunkach.
Nasz pomysły na takie idealne miejsce ma szansę spełnić się dzięki wsparciu życzliwych osób, które nam kibicują, życzą jak najlepiej i wspierają w naszych działaniach…

W ostatnich dniach odwiedziła nasze hospicjum Małgorzata Kidawa – Błońska. Miała okazję zapoznać się hospicyjną codziennością. W trakcie rozmów przy świeżo upieczonych drożdżówkach, mieliśmy okazje opowiedzieć o naszych planach związanych ze stworzeniem miejsca, które nie będzie zimną, bezduszna placówką, ale miejscem pełnym serca, życzliwości i domowej atmosfery.

Rehabilitacja w opiece paliatywnej

Niezwykle ważnym obszarem w dbałości o Pacjenta w opiece paliatywnej jest rehabilitacja. Ma na celu nie tylko poprawę stanu klinicznego Pacjenta ale co bardzo istotne, ograniczenie powikłań związanych z rozwojem choroby. Jest elementem wspierającym w łagodzeniu objawów takich jak ból, duszność, zmęczenie.

Nie można zapominać o wartości jaką rehabilitacja wnosi w polepszeniu stanu psychicznego Pacjenta. Stanowi czynnik podnoszący poczucie wpływu, kontroli i nadziei.

Strategia postępowania terapeutycznego jest indywidualnie dopasowana do każdego Pacjenta oraz aktualizowana zgodnie ze stanem zdrowia i możliwościami.

Będziemy Państwu przybliżać obszar rehabilitacji w opiece nad naszymi Pacjentami…

DEKALOG PIELĘGNIAREK

Dekalog Pielęgniarek według R.L. Messner

  1. Wysłuchaj mnie.
  2. Zapytaj o moje zdrowie.
  3. Zawsze patrz na mnie, a nie na moja chorobę; nie lekceważ moich skarg.
  4. Mów do mnie, a nie przy mnie.
  5. Zachowaj dyskrecję.
  6. Nie każ mi czekać na siebie
  7. Nie mów mi co mam robić, zanim nie powiesz jak mam to zrobić.
  8. Informuj mnie zawsze.
  9. Pamiętaj kim byłem.
  10. Pozwól mi doznać i przeżyć ciepło twojej opieki.

HOSPICJUM…

Choroba onkologiczna pojawia się zawsze nieproszona i zawsze w najmniej właściwym momencie… czasem lęk o zdrowie i życie toczy się w najbliższym gronie, a czasem trzeba stawić mu czoła samotnie… Leczenie i proces prób powrotu do zdrowia bywa okupiony dużym fizycznym obciążeniem, a czasem po prostu jego możliwości zostają wyczerpane…Nikt nie wybiera sobie takiego losu, w którym hospicjum staje się domem, ale czasami to los i okoliczności decydują o takim scenariuszu… ten scenariusz nierzadko staje się pięknym ogrodem, w którym pielęgnuje się ulubione kwiaty a czasem ulubione relacje… pija się ulubioną herbatę, lub powtarza ulubione opowiadania… Mówi się, że praca w hospicjum wymaga siły charakteru, że nie jest pracą dla słabych… ale tak naprawdę nie wymaga siły ani tym bardziej pancerza, za to wymaga wyjątkowych ludzi – dobrych, empatycznych, ciepłych i wrażliwych, takich, którym powierza się nie tylko do opieki swoje ciało z przeświadczeniem, że zadbają o nie najlepiej jak trzeba… takich, którzy udźwigną również całą historię…przeszłość, troski, oczekiwania…takich, którzy zapewnią nie tylko najlepszą profesjonalną opiekę, ale i najlepszą możliwą bliskość…